W 1863 roku władze miasta zaprowadziły obowiązkową straż spośród mieszczan tzw. dziesiętników, którzy w razie pożaru mieli kierować akcją ratunkową. Na podstawie dokumentacji miejskiej można ustalić z dat, że: 
26. 11. 1865 „Stary Sącz miał beczki ogniowe na półwozie”
14. 05. 1870 „uchwalono zakup podwozia – 4 kółek pod sikawkę”
25. 02. 1871 „burmistrz Jan Zagórowski wnosi o urządzenie sadzawki koło kościoła parafialnego na przebiegającym kanale wodnym.”

Pierwsze wzmianki o zamiarze utworzenia straży ogniowej w Starym Sączu, pochodzą z zapisów w księdze „Uchwały Rady Gminnej Królewskiego Wolnego Miasta Starego Sącza”, z daty 24 września 1871 roku. Inicjatorami powołania straży ogniowej byli: burmistrz Jan Zagórowski, Pocztmistrz Hipolit Zelner, aptekarz P. Szametra i doktor Gawałkiewicz. Za faktyczną datę powołania straży ogniowej przyjmuje się rok 1874. Jej pierwszym naczelnikiem był urzędujący burmistrz miasta Wojciech Przybylski, a komendantem Jan Chlebek. Niezwłocznie przystąpiono do budowy szopy na sprzęt przeciwpożarowy, którą ukończono w 1879 roku. W 1888 roku zakupiono sikawkę w fabryce w Wiedniu. Od 1892 roku ochotnicza straż pożarna została włączona do Krajowego Związku we Lwowie. W tym roku bierze aktywny udział w gaszeniu wielkiego pożaru śródmieścia Nowego Sącza. Aktywny udział władz miasta powoduje, że co roku przyznając pewne kwoty, ilość sprzętu strażackiego ciągle wzrasta. Ważnym, działaniem profilaktycznym była budowa zastawek na potokach, celem zabezpieczenia poboru wody na wypadek pożaru.

W 1907 roku Jednostka posiadała:
– 4 sikawki dwukołowe,
– 3 sikawki czterokołowe,
– 2 beczkowozy czterokołowe,
– 2 beczkowozy dwukołowe,
– 4 sikawki ćwiczebne,
– 30 wiader.

W 1911 roku uruchomiono sygnalizację alarmową w postaci dzwonka na wieżyczce domu w rynku (istnieje do dziś pod nazwą “Pod Dzwonkiem”). Od 1923 roku starosądecka Straż Pożarna jest członkiem Związku Straży Pożarnej Województwa Krakowskiego. Podczas zjazdu strażackiego powiatu nowosądeckiego i limanowskiego w 1927 roku jednostka OSP otrzymuje po raz pierwszy sztandar ufundowany przez społeczeństwo.

W 1934 roku jednostka otrzymuje nowoczesną sikawkę motorową zakupioną przez Zarząd Miasta za cenę 12.000 złotych. Groźba wybuchu wojny, pod koniec lat trzydziestych, to zmobilizowanie działań.na odcinku profilaktyki, poprzez szkolenia drużyn pożarniczych, tworzenie drużyn kobiecych itp. Okres okupacji niemieckiej nie przerwał działalności OSP, ale był pod pełnym nadzorem okupanta. Przy ulicy Mokra 23 (dziś Mickiewicza), została utworzona Powiatowa Szkoła Pożarnicza. Kierownictwo szkoły tworzyli: Komendant – Stanisław Mazan, por. poż. Bronisław Piwowar, oraz st. sierż. poż. Mieczysław Wędrzychowski. Działalność konspiracyjna, wykryta przez niemców, powoduje zamknię­cie szkoły, a kierownictwo zapłaciło najwyższą cenę – życie, gdyż zostali rozstrzelani przez okupanta. Okres po ll-giej wojnie światowej był szczególnie bogaty w wydarzenia, w działalności OSP. Poza udziałem w akcjach likwidacji pożarów, dużą uwagę zwrócono na profilaktykę i szkolenie członków OSP, budowe zbiorników przeciwpożarowych oraz systematyczne zwiększanie ilości i jakości sprzętu pożarniczego. Podkreślić należy’ bardzo dobrą współpracę z władzami miasta, a także niezwykle ofiarną pracę i zaangażowanie długoletniego naczelnika OSP. druha Stanisława Jahna (lata 1952 – 1982). Ważnym wydarzeniem było otrzymanie od władz miasta sztandaru i samochodu pożarniczego “Star” w 1967 roku, z okazji obchodów 700 – lecia Starego Sącza, a nadto podjęcie decyzji o budowie “Domu Strażaka” przy ulicy Krakowskiej.

Po pięciu latach budowy, w dniu 30. 04. 1972 roku obiekt zostaje oddany do użytku i służy po dzień dzisiejszy jednostce OSP. Lata 1973 – 1974 – są bardzo trudnymi dla jednostki. Znaczna ilość pożarów wymaga mobilizacji sił i środków przy ich likwidacji. I tym razem druhowie nie zawiedli. Rok 1984, to rok obchodów jubileuszu, czyli obchody 110 rocznicy powstania OSP w Starym Sączu. Uroczystości te odbyły się w dniach 14 i 15 września 1985 roku na starosądeckim rynku, przy udziale władz wojewódzkich, zarówno administracyjnych jak i Komendy Straży Pożarnej. Następne lata to dalsze doskonalenie sprzętu, wyposażenia przeciwpożarowego i szkolenie druhów, a także walka z żywiołami – ogniem i wodą. Za swą działalność jednostka OSP została wyróżniona:
w 1983 roku Złotą Odznaką Za Zasługi Dla Województwa Nowosądeckiego,
w 1985 roku Złotym Znakiem Związku.

Od 1995 roku jednostka OSP. Stary Sącz została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego. Lata 90-te to znów walka z żywiołami. Permanentne pożary stodół, doprowadziły do ich całkowitego zniszczenia. Bardzo trudny był rok 1997. Klęska powodzi jaka nawiedziła nasz region, na skutek wezbrania wód Dunajca i Popradu, zobligowała wszystkie jednostki OSP do maksymalnego wysiłku w ratowaniu mienia. Druhowie dawali z siebie maksimum wysiłku w toczonym boju z żywiołem. Małe cieki wodne stawały się groźnym żywiołem, powodując znaczne straty materialne.

Jak już zaznaczono w roku 1999 miało miejsce szczególne wydarzenie dla starosądeczan (i nie tylko). Wizyta Papieża Jana Pawła II na starosądeckich błoniach i kanonizowanie Bł. Kingi, zobligowały zarówno władze kościelne jak i administracyjne do wykonania szeregu prac na placu celebry, aby godnie przyjąć Papieża – Polaka. Do prac ruszyli druhowie zarówno z OSP Stary Sącz, jak i szeregu okolicznych jednostek OSP. Pracy było wiele, czasu mało, ale wszystko zostało wykonane w czasie ustalonym w harmonogramie robót. Nasi druhowie brali czynny udział w zabezpieczaniu obiektów w dniach 15 -16 VI. 1999 roku, jak również na placu celebry gdzie uczestniczyć około 600. tyś. osób.